Pielgrzymka
Relacja z trasy góralskiej pielgrzymki rowerowej Zakopane - Hel
Za nami 4 etapy pielgrzymki rowerowej szlakiem od Matki Boskiej Ludźmierskiej Królowej Górali Polskich do Matki Boskiej Swarzewskiej Królowej Polskiego Morza. Uczestnicy pielgrzymki, kolarze amatorzy przejechali do tej pory prawie 600 km.
Etapy pielgrzymki rowerowej:
I – Zakopane – Kalwaria Zebrzydowska – odległość 122 km, przewyższenie 1303 m
II – Kalwaria Zebrzydowska – Częstochowa – odległość 177 km, przewyższenie 1033 m
III – Częstochowa – Charłupia Wielka (ośrodek oazowy koło Sieradza)– odległość 177 km, przewyższenie 1033 m
IV – Charłupia Wielka (ośrodek oazowy koło Sieradza) – Licheń – odległość 120 km, przewyższenie 320 m
Etap V – dziś z Lichenia udajemy się do Torunia. Pogoda nam sprzyja tylko wczoraj pokropił mały deszczyk, jest ciepło a nawet gorąco. W środę pomiary nasze wykazały temperaturę 38oC.
Podziwiamy krajobrazy naszego pięknego kraju, towarzyszy nam uśmiech, modlitwa i śpiew.
Ranne śpiewanie:
Niek nom nie braknie dzisiok ochoty
Siadać na rower, do roboty
Niek nom nie braknie cały dzień siły
Dej nom syćkim Boze miły.
Hej po śniadaniu, po połodninie
Ciągnąć pod góre, po równinie
Hej to nos ciesy, to nos raduje
Niek się Boze nic nie psuje.
Kazimierz Bielak
-M.Ś.-
Etapy pielgrzymki rowerowej:
I – Zakopane – Kalwaria Zebrzydowska – odległość 122 km, przewyższenie 1303 m
II – Kalwaria Zebrzydowska – Częstochowa – odległość 177 km, przewyższenie 1033 m
III – Częstochowa – Charłupia Wielka (ośrodek oazowy koło Sieradza)– odległość 177 km, przewyższenie 1033 m
IV – Charłupia Wielka (ośrodek oazowy koło Sieradza) – Licheń – odległość 120 km, przewyższenie 320 m
Etap V – dziś z Lichenia udajemy się do Torunia. Pogoda nam sprzyja tylko wczoraj pokropił mały deszczyk, jest ciepło a nawet gorąco. W środę pomiary nasze wykazały temperaturę 38oC.
Podziwiamy krajobrazy naszego pięknego kraju, towarzyszy nam uśmiech, modlitwa i śpiew.
Ranne śpiewanie:
Niek nom nie braknie dzisiok ochoty
Siadać na rower, do roboty
Niek nom nie braknie cały dzień siły
Dej nom syćkim Boze miły.
Hej po śniadaniu, po połodninie
Ciągnąć pod góre, po równinie
Hej to nos ciesy, to nos raduje
Niek się Boze nic nie psuje.
Kazimierz Bielak
-M.Ś.-




