Górale uczcili święto 3 maja.
Wśród Polonii, która w ubiegłą sobotę przeszła w paradzie 3 - majowej ulicami, nie zabrakło polskich górali. Niestety zabrakło najważniejszego gościa, który miał się pojawić się w Ameryce w tym dniu - zmarłego tragicznie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
- Miał być na paradzie a dzień wcześniej pojawić się w Domu Podhalan - opowiada Prezes Związku Podhalan w Ameryce Północnej. - Chciał odwiedzić górali, bo obiecał nam to, gdy nie udało się, aby pojawił się na Sejmie Związku Podhalan. Wtedy wybuchła bowiem wojna w Gruzji. Prezes Zagata w Polsce właśnie kończył rozmowy z Kancelaria Prezydenta nad przebiegiem całej wizyty, gdy nadeszła tragiczna informacja ze Smoleńska.
źródło;gazeta krakowska
zdjęcia: http://www.zppa.org/wydarzenia-2010/

źródło;gazeta krakowska
zdjęcia: http://www.zppa.org/wydarzenia-2010/





